Podlaskie Forum Fotograficzne

Pełna wersja: Love Story - Albert Pocej
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Oto link do bloga Alberta gdzie mozna zobaczyc love story z naszego spotkania:

http://albertpocej.blogspot.com/2009/12/...story.html
Musze przyznać, że oglądając całość efekt końcowy jest lepszy niż to co widziałem podczas prezentacji na szybko po sesji. Materiał lekki fajny pomysł na otwarcie który jednoczesnie zamyka całość. Historia właściwie o niczym ale lekka przyjemna i jak na mimo wszystko krotki czas wykonania bardzo fajna.

Osobiście mam jeszcze wątpliwości czy ta konwencja pokazywania zdjęć mi pasuje (jednak wole materiał który finalnie mozna pokazać w albumie , to raczej nie nadaje się do papierowego albumu) ale na pewno jest to coś nowego i jednak blizej temu materialowi do filmu niż do fotografii. W każdym razie słowa uznania za pomysł i wykonanie i przykład wykreowania produktu który może wyrózniac autora na rynku.
Pokazywałem kilku osobom ten materiał Alberta. Wszyscy byli zadziwieni i zachwyceni, ale na granicy zdumienia, że fotografia może mieć takie oblicze i aspirować prawie do realizacji filmowej bo tak to "postronni oglądacze" komentowali. Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem bo to zupełnie coś nowego, "coś" świetnie opakowane i świetnie podane Smile od muzyki do formy prezentacji. Nie wydaje się też, że jest to do skopiowania czy łatwego naśladownictwa.
Filmik bardzo lekko się ogląda. Dużo młodzieńczej, prawdziwej miłości i pozytywnej energii. Jestem nawet zdziwiony że udało mu się wyłuskać tyle delikatności w przekazie, mając na plecach niezłe "stadko". Smile Bardzo fajnie przemyślany początek i koniec. Po tym widać że facet ma talent.

Chcę tylko jeszcze przypomnieć panowie że Albert do nas przyjechał tylko dlatego, że dla Igora i Sebastiana chciało się wybrać na litewskie warsztaty, które sam oceniałem z lekka sceptycznie. Więc należy się laur dla tych dwóch ziomków z Bielska Podlaskiego Big Grin

wniosek - podróże kształcą
Dzięki Robert Blush
Pora teraz zastanowić się nad tym, kiedy, gdzie i w jakiej formule zorganizować kolejne spotkanie. Ale to już temat na oddzielny wątek Smile
Tak całość ułożona w spójną historię. Bardzo mi sie podoba i sieszę się ,ze mogłem w końcu pogadać z Albertem po Polsku bo w Wilnie to nie kumałem nic. Smile Ale dzięki temu jestem umówiony z przyszłą parą młoda na takie Love Story ale to dopiero w kwietniu ;-) Jka coś zrobię to sie pochwale.
w okolicach wielkanocy?
Przekierowanie